Nowy maszt w Szczuczynie

aktualizacja: 2020-05-17 19:04:37     nr wiadomości: 42369     przeczytano: 3287     Ilość komentarzy komentarze: 8

W Szczuczynie przy ul. Sportowej na prywatnej działce przyległej do ul. Szczuki, kończącej karierę drogi DK61, w odległości ok. 250 m od zabudowań 9.05.2020 r. postawiono maszt z urządzeniami w technologii 4G. W razie potrzeby do masztu można podłączyć wyższe technologie, np. - 5G. Prawdopodobnie na wieży o wysokości ok. 65 m mogą być zainstalowane urządzenia zasilające, sterujące i nadawczo-odbiorcze w postaci: 6 anten 100-500W oraz 3 anteny o mocy promieniowania 1000-2000W, 2 anteny radiolinii i 9 anten sektorowych. Podczas kroczącego rozwoju sieci wymuszonego przez postęp, dodawane nowe urządzenia, stacje bazowe, programy i sterowniki pozwalają na zmianę przepustowości. Projektanci sieci GSM, czynią ją uniwersalną tak, żeby mogli podpinać coraz nowszej generacji urządzenia niezbędne dla zadowolenia ludzi, ale i generowania własnych zysków. Mimo nowych rozwiązań dla połączeń komórkowych, GSM nadal ma się dobrze. Trzecia antena w Szczuczynie polepszy jakość sieci przez wzmocnienie sygnału tam, gdzie go dotychczas nie ma albo zanika. 

 

Hipotetycznym właścicielem masztu i urządzeń (wg pracownika) jest P4 Spółka z o.o. – operatora sieci Play, która od roku 2019 stara się być w Polsce wiodącą.          

Zgodnie z ambicjami operatora Play, zapowiedziano rozbudowę swoich sieci do 2020 r. tak, żeby zapewnić dotarcie do 100% mieszkańców Polski. Umożliwi to telefonii komórkowej m. in. usługę pozwalającą abonentowi sieci krajowej na korzystanie poza granicami swojego kraju z usług operatora zagranicznego. Do obcobrzmiących nazw sieci, Polacy się przyzwyczaili. Funkcjonuje „Orange” jako pomarańcza, która kojarzy się z ciepłem i energią. W innej obcej nazwie dla zachęty znaleźć można coś milszego, bo jeśli ktoś -bawić- się chce lub -grać- niech cieszy się nazwą „Play”. Obce nazwy wszędzie się pojawiają chociażby dla szpanu lub głębszego wtajemniczenia. Artykuły o sieciach nie powinny jednak nadinterpretowywać wiedzy dla korzyści firmy pomarańczowej „Orange” czy bawiącej „Play”, tylko przekazywać uwagi obiektywne. Nie oznacza to, że newsy polegają na bezkrytycznym cytowaniu marketingowych bubli, ale wyjaśniają pozytywne osiągnięcia techniki i ostrzegają o skutkach ujemnych, jeśli takie są. Kiedy „Play” pracując na 4G wprowadza powoli 5G, to konkurencja w „Orange” – gotowa jest do instalacji 7G. Wnioskując, trzeba przyjąć do wiadomości lub pogodzić się z tym, że ani postępu, ani konkurencji nie jesteśmy w stanie zahamować w żadnej sieci, nawet gdybyśmy podjęli strajki głodowe.  

Aktualnie w Polsce wchodzą w życie wyższe normy promieniowania elektromagnetycznego wytwarzane przez 5G, które zastąpią niewydolne technologie 2G, 3G, 4G. Nie oznacza to, że wdrażany postęp technologiczny niesie sytuację katastroficzną, a ludzie będą się smażyć jak kurczaki w piekarnikach, zapominając o tym, że razem z nimi upiec się musi twórca tej technologii. Zakładam, że zbijanie dla kasy, której nikt potem nie skonsumuje nie zawiera logiki przyczynowej. Lepiej zabijać jest gorsze technologie niż ludzi. Dziś skuteczniej zabijają: choroby nieznane, promienie słoneczne, pandemie, polityka, ubezpieczenia, obłuda i podatki, choć czasem nawet brak zasięgu w 4G po odjechaniu 10 km za miasto.    

Ludzie doświadczeni różnymi tajemnicami czy niedomówieniami są jednak ostrożni i to jest ich intelektualnym plusem. Trzeba im wcześniej wyjaśnić wartości - za i przeciw - serwowanych nowości, bowiem wszystko to co nowe, co zna wynalazca, nie musi znać społeczeństwo. Niewiedza budzi w środowisku niepokój i poddaje w wątpliwość technologiczne dobrodziejstwa. Budowa masztu nawet w dobrej wierze, posiada uzasadnione zaskoczenie i sprzeciw. Wszelkie jednostki podpierające się głównie zyskiem, muszą wpierw zdobyć zaufanie ludzi, dla których niby ktoś dobroduszny i nieznany wprowadza swawolną nowoczesność. Człowiek chce wierzyć w to, że jutro wstanie nowy dzień, a z nim i on zbudzi się wypoczęty, i ochoczy do pracy. Z braku przekazania rzetelnej wiedzy powstają mity i legendy jako wyolbrzymione podejrzenia: „1- Rząd podniósł 100 krotnie normy promieniowania, żeby wysmażyć Polaków, dzięki temu ZUS nie zbankrutuje, bo nikt nie dożyje wieku emerytalnego. 2- Technologia 5G to kontrola nad nami, będziemy inwigilowani i indoktrynowani. 3- Coraz mniej mamy wolności, a 5G zabierze nam ją całkowicie. 4-Po testach 5G w Holandii ptaki padły, a podczas długiej rozmowy telefonicznej temperatura mózgu gwałtownie rosła. 5-Szpiegowskie 5G opłaciło miliardowymi kwotami   naukowców i dziennikarzy, żeby pisali o nich pozytywnie. 6-Krowy dają mniej mleka. 7-Nastąpi spadek wartości nieruchomości położonej w zasięgu wieży. 8–Masowe chipowanie ludzi w celu sterowania nimi bez ich zgody, to spełnienie Apokalipsy św. Jana.”  Na szczęście zabrakło tu biblijnej formuły potwierdzającej – amen!     

Czy lepiej jest mądrze milczeć niż głupio wierzyć? To trudne pytanie ma wiele wyznaczników.       

Stacje telefonii komórkowej nie są budowane bez pozwolenia.  Polskie regulacje prawne dotyczące zarówno budowy jak i funkcjonowania masztów telefonii mobilnej są najbardziej rygorystyczne na świecie. Ponadto, regulowane są szeregiem aktów prawnych wysokiej rangi, w tym aż osiem z nich w reżymowy sposób chronią zdrowie i życie ludności.     

Przedsiębiorca planujący postawienie i użytkowanie masztu telefonii komórkowej, obowiązkowo musi uzyskać decyzję środowiskową dopuszczającą lub nie do realizacji swojej inwestycji. Pomiędzy dziesiątkami różnorodnych wartości, rygorystycznie obowiązujących, znajdzie on zobowiązanie, że: w zależności od mocy stacji, miejsca użytkowane przez ludzi znajdować się muszą od 100 do 200 m. Mimo, że na budowę stacji bazowej trzeba uzyskać zgodę minimalnie dwudziestu instytucji, to wzbudza ona silne kontrowersje instytucji najważniejszej, którą jest – człowiek. Obawy mieszkańców w pobliżu nadajników, związane są z niedowierzaniem w rzekomo nieszkodliwe promieniowanie, które jest emitowane przez zainstalowaną aparaturę. Prócz trwogi związanej z powstającą znienacka wysoką, nieoświetloną konstrukcją z urządzeniami, przerasta zrozumienie – jej braku. Środowisko ludzkie posiada świadomość potrzebnej rekonfiguracji sieci, jednocześnie dba ono o zdrowie własne, zwierząt i produkowanej żywności.      

Dziesiątki pytań skłoniły mnie do napisania artykułu, który mam nadzieję w jakimś stopniu uspokoi lęk mieszkańców przed nieoczekiwanymi następstwami niewidzialnego promieniowania. 

Uważam jednak, że każda inwestycja, powstająca nawet w prywatnych ogródkach, powinna być oparta na władzy nam najbliższej i transparentna, czyli nieukrywana, niedwuznaczna! Wyrażam zadowolenie, że mieszkańcy zachowują czujność, bo zastanawiają się nad celem swojej egzystencji.       

Dziś planowane zmiany na technologie 5G, z powodu nie tylko wyższych norm promieniowania, budzą ogromne emocje. Jeżeli za 10 lat powstanie sieć 6G, 7G, to część społeczeństwa powinna wcześniej szykować bunkry lub wyjechać w Kosmos? Coraz bardziej boimy się nieudowodnionej szkodliwości, zamiast bać się nieudowodnionej nieszkodliwości. Wprowadzanie kolejnych generacji sieci komórkowych staje się dla ludzi małym końcem świata. Tymczasem raczkujące technologie już od lat systematycznie idą w górę. Przez sieć coraz więcej przekazuje się danych, coraz lepsze są komputery, smartfony, tablety, TVHD, 4K, gry, itd. Czy sieć telekomunikacyjna powinna oprzeć się postępowi, czy musi wyprzedzać fakty?  

Konkludując technologia 5G, której jeszcze nie mamy, nie wnosi niekontrolowanych zagrożeń. Umożliwia błyskawiczną łączność miliardom urządzeń, a czas odpowiedzi w tej sieci osiąga wartość 1 milisekundy, zamiast 30 milisekund w aktualnej 4G. W Szczuczynie jednak na ten luksus trzeba cierpliwie poczekać. Na dziś jednak 5G jest – totalnym fenomen w świecie konsumpcjonizmu technologii pod warunkiem, że niesubordynowane osadzenie każdej anteny na terenie administrowanym przez lokalne władze, nie sprowokuje do igrzysk śmierci.  Podczas, gdy rządzić chce jedynie kapitał, najczęściej zagraniczny, musi się liczyć z tym, że często spotyka się z gorzkimi rozliczeniami z lokalną władzą i mieszkańcami.        

 

             Tekst i zdjęcia: Stanisław Orłowski 

 

Jest maszt,jeśli będzie 5G,to potrzebny też nowy szpital.Na całym świecie trąbi się o szkodliwości tej technologi,a w wielu krajach dochodzi do niszczenia masztów ,jest szereg publikacji na ten temat,,gratuluje niewątpliwie strzału w kolano.
Napisał: wes dodano: 2020-05-18 09:41:37

Aby wystartowało 5G potrzebna jest aukcja częstotliwośći,którą zorganizuje Urząd Komunikacji Elektronicznej-na razie z marca 2020r została przełożona na późniejszą datę przez pandemię COVID-19.Gdy operatorzy dostaną zgodę na 5G, będą musieli stawiać małe anteny praktycznie wszędzie-na słupie elektrycznym, na przystanku autobusowym, na dachach budynków,bo 5G na wysokiej częstotliwości oznacza bardzo słaby zasięg, więc potrzebne jest więcej małych anten.Maszt w Szczuczynie w 100% należy do sieci PLAY.Kolejny maszt PLAY będzie stał na terenie szpitala w Grajewie, w Mieczach oraz w Ciborach(jadąc ze Sczuczyna do Białej Piskiej).Nie dziwi mnie rozbudowa sieci, bo Play w Grajewie ma 2 maszty,Plus ma 4 maszty, Orange ma 5 masztów, T-mobile ma 5 masztów.Normy promieniowania wprowadzone przez Rząd RP nie zostały jak dotąd podwyższone w praktyce w żadnej z sieci komórkowych.Autor artykułu chyba nie wie,że PLAY od samego początku korzysta z roamingu międzynarodowego za granicą i nie potrzebna mu do tego rozbudowa własnej sieci. PLAY po to rozbudowuje sieć, żeby przestać ponosić opłaty za korzystanie z roamingu wewnętrznego (obecnie musi płacić dla sieci Orange i T-mobile). W powiecie grajewskim Play ma najlepszy zasięg,bo ma swoje nadajniki w miejscowościach:Grajewo,Szczuczyn, Ruda,Wąsosz,Radziłów,Grabowo,Sulewo-Prusy(gmina Wąsosz),Ciemnoszyje,Kuligi, Rajgród).
Napisał: Znawca Sieci Komórkowych dodano: 2020-05-18 17:31:15

Przestańcie siać panikę i pisać bzdury.Jeszcze nikt w naukowej literaturze nie stwierdził ze maszty z 5g są szkodliwe.Bzdury wyssane z pacaaa!!!!
Napisał: Pawel dodano: 2020-05-18 17:49:25

A niech ich te 5G trafi.
Napisał: Tfuj! dodano: 2020-05-18 18:17:20

Paweł ma rację. Nie można stwierdzić, że coś jest szkodliwe, jeśli jeszcze nie działa. A 5G w Polsce nie działa.Play reklamuje 5GReady(czyli jest gotowy na wprowadzenie 5G w przyszłości)a Plus wprowadził 5G na kilku nadajnikach w wybranych lokalizacjach w dużych miastach,ale ludzie nie mają sprzętu,żeby 5G odbierać w swoich telefonach.
Napisał: Znawca Sieci Komórkowych dodano: 2020-05-18 22:29:46

Czy 5 G czy 4 g czy inne czy lte wszystkie są szkodliwe, rak gwarantowany.
Napisał: Rty dodano: 2020-05-19 18:30:22

Mamy telefony,radia,telewizję internet czyli tych fal jest mnóstwo o różnych częstotliwościach ale wszyscy używamy tych urządzeń więc nie narzekajmy. A że mogą być szkodliwe pewnie mogą.
Napisał: Krzysiek dodano: 2020-05-20 22:52:48

/ 1 milisekunowym ping mozna wlozyc miedzy bajki tak samo jak o kilkuset megabitowych predkosciach/
Napisał: Krzysztof dodano: 2020-05-21 20:02:36

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.