Wiadomości

  • 19 komentarzy
  • 9277 wyświetleń

Koniec kościelnej dyspensy

Od niedzieli 7 czerwca 2020 r. zostaje odwołana ogólna dyspensa od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. Zwolnienie dla osób w podeszłym wieku, osób z objawami infekcji oraz tych, którzy czują obawę przed zarażeniem zostaje utrzymane.

Mając na względzie komunikat Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie dyspens od udziału w niedzielnych Mszach świętych, z 27 maja 2020 r., biorąc po uwagę aktualne zarządzenia państwowe, niniejszym od niedzieli 7 czerwca 2020 r. odwołuję ogólną dyspensę od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. i święta nakazane. Zgodnie z przepisami prawa kościelnego wierni są zobowiązani do uczestnictwa w Eucharystii w niedzielę i dni nakazane, chyba, że są usprawiedliwieni dla ważnego powodu, np. choroba.

W obecnej sytuacji utrzymuje się dyspensę dla osób w podeszłym wieku, osób z objawami infekcji oraz tych, którzy czują obawę przed zarażeniem. Wiernych, którzy z uzasadnionej racji nie mogą uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii, zachęcam do duchowej łączności ze wspólnotą Kościoła, korzystania z transmisji telewizyjnych i radiowych – przekazuje w komunikacie Janusz Stepnowski, Biskup Łomżyński.

 

Komentarze (19)

Jak zatem ma się trzecie "Pamiętaj abyś dzień święty święcił" do piątego "Nie zabijaj"? Ot dylemat.

Czyli niewiele się zmieniło

Za tydzień od tej niedzieli będzie sajgon.

I w taki oto sposób kieruję się masami ludzi, wielcy tego świata rządzą i teraz mówią to możecie tego nie możecie.. Od soboty 30czerwca bez maseczek na podwórku czyli od soboty wirusa nie ma na podwórku ale dziś piątek i jeszcze jest.. Chore to wszystko..

Bo widzisz Wolny, jak treser zaczyna układać zwierzę do posłuszeństwa to zaczyna właśnie w taki sam sposób. Początkowo zwierzę stawia opór ale z czasem przyzwyczaja się do różnych idiotyzmów na cyrkowej arenie i posłusznie je wykonuje. Obyśmy nie dali się sprowadzić do roli takich właśnie zwierząt w zamian za nagrody tresera, np. 500+, 13 emerytura itp.

W Grajewie nie ma wirusa

W Grajewie prawdopodobnie nie ma osób rzetelnie przebadanych. A o wirusie to nie do końca wiadomo... Chyba zazdroszczę pani Sabinie tej pewności. Jeżeli się o czymś nie mówi to tego nie ma? Gratuluję dobrego samopoczucia.

Do tej pory chodziłem tylko na śluby i pogrzeby , ale jak tu piszą że to obowiązek , może jeszcze jakieś kary wprowadzą hahahaha , jak mnie pocałują i tak nie pójdę

Andrzeju to nie zaden przymusu a skoro nie wierzysz nie polecam tez chodzic na sluby i pogrzeby ....bo po co ?bo wszyscy ida ?przeciez Ty nie wierzysz to wogole nie idz i nie obrazaj samego Boga oraz wiernych

Sabina: A ile testów w Grajewie wykonano??? Nie wypisuj głupot. Posłuchaj tych, którzy się na tym znają - czyli lekarzy zakaźników. Może ty go masz, a nawet nie wiesz i zarażasz innych...

Do katolik. W jaki sposób Andrzej obraża katolików?

Nova ....tym obraza iz chodzi do kościoła a nie wierzy ....uczęszcza na msze pogrzebowe oraz weselne nie wiedzac po co tam idzie , idac na pogrzeb modlisz sie za dusze zmarłego aby Bog przyja ja do zycia wiecznego oraz odpuścił grzechy zas na msze slubna aby pomodlic sie za szczęśliwe zycie pary mlodej , by sam Bog im błogosławił... dlatego pan Andrzej obraza samego Boga , oczywiscie moge pomoc Andrzejowi wrocic na droge wiary, jesli on tego chce .....

mnie tam Andrzej nie obraża on po prostu nie boi się mówić co myśli ale Ty Katolik jesteś zniewolony przez doktryny z ambony czego w sumie nie mam Ci za złe bo Kościół miał 2000 lat aby udoskonalić swoje działanie i propagandę. Jak widać wszystko działa doskonale kasa się zgadza, majątek kościelny rośnie, owieczki boją się nie przyjść do kościoła, ,,wybrańcy" dobrze żyją - wszystko ok.

Panie miras , widzisz ja wierze w Boga , chodze do kościoła nie dla ksiedza a wlasnie dla samego Boga , dlatego ze w Niego wierze , oczywiście ksieza nie sa bez winy i w niektorych przypadkach pomylili powolanie z zarabianiem i ogolnie kazdy osobno będzie rozliczany z tego jak postępuje lecz resumujac jesli nigdy nie doświadczyłes obecnosci Boga w swoim zyciu to jest mi bardzo przykro , poczytaj Pismo Swiete, uwierz w Niego a zycie bedzie o wiele lepsze i wowczas zrozumiesz ze kazdy popełnia bledy i dlatego Ojciec nasz poslal swojego syna zeby nas odkupic z grzechu , d Jezus zmartwychwstały i odkupil nasze grzwchy, wam również zycze aby w waszych sercach ponownie zawital sam Pan Jesus Chrystus abyscie w niego uwierzyli , ksiadz to tez czlowiek ,slaby czlowiek i również bladzi jak każdy z nas , nie sadz a nie bedziesz sadzony, "powiadam wam kto nie zaprze sie mnie przed czlowiekiem na ziemi tego Ja nie zapre sie przed moim ojcem w niebie "

Katoliku. A może człowiek nie doświadczył tego całego Boga. Jeśli nie wie po co tam jest to nie znaczy,że obraża. Wiele ludzie idzie do kościoła mówiąc,że tak zostali nauczeni i tak chodzą z przyzwyczajenia i to jest gorsze .chodzą co niedzielę bo tak trzeba , tak nas nauczycieli i tyle.

Nova...wydaje mi sie ze zawsze mozna zglebic tajemnice Boga , wystraczy wziąć do reki pismo święte , tam jest wszystko o Nim i jego cudach a poza tym słuchając uważnie slowa Bożego i później nauki ktora glosi ksiadz tez można wieke nauczyc się i blizej poznac sens wiary katolickiej ...tylko trzeba słuchać a nie wejść do kościoła i zajmować się wszystkim tylko nie tym , idac do kodciola idziesz spotkać sie z Bogiem bo tam gdzie zbiera sie minimum dwóch ludzi w Jego imie tam on jest , same tylko chodzenie do kosciola nic nie da, poniewaz bez wiary zycie nic nie jest warte , pomyślcie nad tym Bog zawsze na nas czeka !!!

Katoliku, a ilu ludzi którzy chodzą co niedzielę na mszę czyta w ogóle pismo święte? Napewno mniej niż połowa tam obecnych . A zapytaj tych ludzi po co idą na mszę i jaka jest odpowiedź? "BO Tak zostałem nauczony" . Nie ma w tym nic z pragnienia serca, z żywej wiary. Ci sami katolicy wmawiają, że Bóg się pogniewa jak się nie pomodlę. To jaki ten niby Bóg jest ?

Skoro mysla o Bogu to znaczy ze w Nigo wierza , nie pytam ludzi dlaczego uczęszczają do kościoła , skoro zostal ktos nauczony to wynika z tego ze zostalo mu przykazane glowne prawdy wiary , uważasz ze jesli ucze dziecko jezdzic rowerem to uswiadamiam mu jak ma robić-prawda , tal samo jest z wiarą-chyba ze ktos kto uczy sam nie jest tego swiadomy ....to juz inna sprawa
...a 4 przykazanie mowi "pamietaj aby dzien swiety swiecic " dlatego nalezy chodzić do kościoła.... zachecam zas do czytania pisma swiatego wowczas duch stapi na kazdwgo z nas i uświadomi nam czym jest wiara

Ale wiary nie można nauczyć. Możesz przekazać jakieś podstawy typu kto to Bóg, msza itp. Wiara można zarazić kogoś. Piszesz,że jeśli dziecko chce jeździć rowerem to uczę, a czy dziecko chce być w kościele? Tak samo że spowiedzia, ludzie myślą że muszą się jej nauczyć . Zamiast po prostu się przygotować i wyspowiadac szczerze.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.