Kiełkuje nowy zielony projekt!

aktualizacja: 2020-12-04 10:00:39     nr wiadomości: 44184     przeczytano: 2151     Ilość komentarzy komentarze: 6

Zakończył się przetarg na wykonywanie pielęgnacji zieleni miejskiej w 2021 r.  Zajmie się tym Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Sp. z o.o. Warto przy tej okazji przypomnieć, że z roku na rok mamy więcej zieleni w Grajewie. 

W sumie  jest pięć położonych na terenie Grajewa parków miejskich: Solidarności, Wolności, przy ul. Nowickiego oraz przy Urzędzie Miasta, a także ten z czołgami (ul. Wojska Polskiego). Dają łączną powierzchnię terenów zielonych powyżej 118 tysięcy metrów kwadratowych. Do tego dochodzą trawniki i zieleńce na placach, skwerach, placach zabaw, boiskach, które zajmują w sumie nieco ponad 70 tysięcy metrów kwadratowych. To tylko część zieleni, o którą zadba PUK, poza nią są jeszcze żywopłoty oraz m. in. warte wyróżnienia nasadzenia kwiatów i pielęgnacja rabat kwiatowych. W maju do wysadzenia będzie ich aż około 11 650 sztuk.

Za imponującą ilością idzie także jakość. Uwadze mieszkańców z pewnością nie powinny umknąć tegoroczne nowości w tym zakresie. Mowa tu między innymi o łąkach naturalistycznych i kwietnych w Parku Solidarności, czy na terenie TBS-u. Od niedawna cieszą oko nowe tereny zielone, które powstały w ramach projektu wraz z Parkiem Solidarności. Możemy uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, że powoli kiełkuje kolejny miejski zielony projekt.

- To owocowy sad miejski. Wstępny plan zakłada, by powstał w okolicy ulicy Ekologicznej i Centrum Tradycji Mleczarstwa - Muzeum Mleka. Chcielibyśmy, by w tworzenie i funkcjonowanie sadu zaangażowali się mieszkańcy w ramach wolontariatu. Z pewnością posadzone zostaną jabłonie i inne drzewa owocowe, które są łatwe w pielęgnacji. Owoce będą do użytku mieszkańców - mówi pomysłodawczyni Emilia Piwko, naczelnik Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta Grajewo.

Troska o miejską zieleń to również przycinka drzew. W przypadku, gdy te w wyniku choroby zagrażają zdrowiu i życiu przechodniów lub kierowców, w grę wchodzi także ich wycięcie. To jednak skrajne, pojedyncze przypadki, zawsze dogłębnie analizowane przed podjęciem decyzji. Zarówno urzędnikom, jak i mieszkańcom zależy na tym, by zieleni w mieście przybywało. Co prawda wycinkę jednego rosłego drzewa łatwiej dostrzec, niż posadzenie kilku młodych, lecz trzeba jasno zaznaczyć, że w Grajewie wciąż przybywa drzewostanu - zarówno w liczbie, jak i w ogólnej objętości. Tu warto dodać, że w ramach przyszłorocznej pielęgnacji zieleni przewiduje się nasadzenie około 100 sztuk drzew i krzewów.

Troska o nowe nasadzenia jest również widoczna w jednym z punktów na długiej liście obowiązków PUK-u. To zapis dotyczący pielęgnacji posadzonych w ostatnich 3 latach drzew i krzewów, która polega na okopywaniu drzew i utrzymaniu tzw. czarnego ugoru w ich obrębie, a także podcinaniu, formowaniu, podlewaniu i nawożeniu drzewek.

Oczywiście zieleń miejska nie jest jedyną w granicach naszych granicach. Trawniki, drzewa, rabaty kwiatowe wspólnot, przedsiębiorstw, instytucji oraz osób prywatnych współtworzą wielką fabrykę tlenu w mieście, upiększają krajobraz Grajewa oraz cieszą oczy mieszkańców, a także osób odwiedzających.

 
  - Grajewo, park Solidarności VI 2020 r.   - Grajewo, pl. Niepodległości V 2016 r.   - Grajewo, pl. Niepodległości 2017 r.   - Grajewo, park Solidarności 2020 r.

A dlaczego zostały wycięte trzy drzewa przy szkole specjalnej?/
Napisał: Iza dodano: 2020-12-04 17:54:29

To może odpowiem Izie. Po pierwsze korzenie wypaczają chodnik po drugie były przy przejściu dla pieszych ograniczając widoczność. Wypadki które tam się wydarzyły wynikały że słabej widoczności właśnie. Można posadzić w innym miejscu
Napisał: Krzysiek dodano: 2020-12-04 20:16:43

Krzysiu słabe tłumaczenie,/
Napisał: Panie dodano: 2020-12-05 15:21:46

trzeba doświetlić przejścia a nie wycinać zdrowe drzewa, jak widać nie zasadzono nowych. O ile dobrze pamiętam w tym miejscu nie było wypadków na przejściu tylko na drugim w stronę Ełku/
Napisał: Po prostu dodano: 2020-12-05 15:27:38

Był wypadek ponad rok temu w październiku. Kobieta która potrącił dziewczynę mówiła że wcale jej nie widziała. Wchodziło się na przejście dla pieszych zza drzewa. Po prostu
Napisał: Kr-ysiek dodano: 2020-12-06 00:25:09

To nie były żadne rozłożyste drzewa ani krzaki, żeby ograniczały widoczność. W Ełku przy głównych ulicach jest mnóstwo drzew i jakoś nikt ich nie wycina, a w Grajewie wszystkie nawet zdrowe drzewa idą pod topór. Wypadki zdarzają się wszędzie, ale głównie to wina ludzi, nie drzew. Szkoda, że ul Ełcka stała się taką pustynią!!!
Napisał: Hania dodano: 2020-12-06 13:34:45

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.