Grajewska Biesiada Literacka

aktualizacja: 2019-11-21 10:00:10     nr wiadomości: 40786     przeczytano: 753     Ilość komentarzy komentarze: 0

15 listopada 2019r. w Muzeum Mleka odbyło się dwunaste spotkanie z cyklu Grajewskiej Biesiady Literackiej, organizowanej przez Grajewskie Centrum Kultury, Eko-Druk, FOG (Fundację Obywatele Grajewa), Eko-Dom we współpracy z Centrum Tradycji Mleczarstwa – Muzeum Mleka.

Wydarzenie poprowadziła p. Monika Soroko, a tematem przewodnim spotkania była dyskusja wokół książki Grzegorza Curyły „Burza nad Grajewem”. Usłyszeliśmy wybrane fragmenty, ich analizę oraz mieliśmy okazję poznać szczegóły powstawania książki. U boku autora w rolę reporterki wcieliła się dr. Emilia Świderska. Wstęp i zakończenie pierwszej części Biesiady oplotły swoim śpiewem – Zofia Stankiewicz oraz Maria Czapska (Stowarzyszenie Partita pod kierunkiem p. Moniki Soroko) wykonując poruszające pieśni patriotyczne. Po pierwszej części wydarzenia istniała możliwość zdobycia autografu na swoim egzemplarzu książki i zakupu pierwszej części historii (tj. „Słońce nad Grajewem”). Tradycyjnie odbył się też poczęstunek w stylu biesiadnym dla wszystkich przybyłych gości.

 „Burza nad Grajewem” to kontynuacja przygód komisarza Jana Modzelewskiego, bohatera pierwszej książki z tego cyklu – „Słońce nad Grajewem”.  Cytując opis zapożyczony z portalu ksiazkizpasja.pl (Eko-Dom) :

Jesienią 1932 roku przyjeżdża prywatnie do Grajewa, gdzie od dwóch lat w gimnazjum im. Mikołaja Kopernika języka polskiego uczy jego jedyna siostra, Stanisława. Pobyt w miasteczku wywołuje bolesne wspomnienia i obfituje w nowe doświadczenia. Urlopowicz, korzystający z gościnności dawnego przyjaciela Jurka,  nie tylko odwiedza mogiłę tragicznie zmarłej Marysi i po bratersku weryfikuje poziom bezpieczeństwa siostry, ale ma też okazję do rozmowy z dyrektorem szkoły, ogląda nowo powstały stadion,  poznaje niepowtarzalny klimat małomiasteczkowego targu i odwiedza kilka zakładów gastronomicznych, by w piwie topić dźwigane od czterech lat ciężary.

Po wypełnieniu rodzinnej misji niespodziewanie zostaje w przygranicznym mieście, by zgodnie z rozkazem przełożonych wziąć udział w organizowanej na szeroką skalę zasadzce na przemytników. Nie przypuszcza, że zadanie to – z pozoru wyłącznie służbowe – w najmniej oczekiwanym momencie nabierze osobistego charakteru, każe mu ponownie otrzeć się o śmierć, a jego rodzinę boleśnie dotknie.

Wszystkich zainteresowanych odsyłamy pod link!

Dziękujemy wszystkim gościom za tak liczne przybycie, a współorganizatorom za owocną współpracę. Dziękujemy także gorąco samemu autorowi, panu Grzegorzowi Curyle i życzymy sukcesywnego odnajdywania dalszych inspiracji – czekamy na trzecią część!

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.