Dozór za pobicie, pożar i żart

aktualizacja: 2018-04-09 09:17:58     nr wiadomości: 34867     przeczytano: 4893     Ilość komentarzy komentarze: 0

_______
Ełk:
Zarzut pobicia usłyszało 4 mężczyzn, którzy zaatakowali przechodnia. Mężczyźni uderzali i kopali pokrzywdzonego po całym ciele. Wobec 3 z nich prokurator zastosował dozór policyjny. Teraz grożą im kary do 3 lat pozbawienia wolności. 


Policjanci zatrzymali 4 mężczyzn, którzy bez wyraźnego powodu zaatakowali przechodnia w Ełku. Najpierw nietrzeźwi mężczyźni zaczęli wyzywać pokrzywdzonego, później wspólnie zadawali mu ciosy. Sprawcy bili i kopali go po całym ciele. W wyniku tego pokrzywdzony doznał licznych stłuczeń. W wyniku podjętych czynności policjanci zatrzymali jednego z mężczyzn tuż po zdarzeniu.

Okazało się, że to 34-letni mieszkaniec Ełku. Mężczyzna w chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili również pozostałych sprawców. To mężczyźni w wieku od 28 do 39 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty pobicia. Prokurator zastosował wobec 3 z nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Za pobicie kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Po nadzorem miejscowej prokuratury wyjaśniane są wszelkie okoliczności tej sprawy. 

___________
Policjanci interweniowali na działce w miejscowości Straduny. Strażacy gasili tam pożar, który wymknął się spod kontroli kobiecie palącej suche gałęzie. Ogień rozprzestrzenił się na sąsiednią działkę. 72 -latce za nieostrożne obchodzenie się z ogniem może grozić kara aresztu, grzywny lub nagany. 

W minioną sobotę (7.04.2018r.) policjanci zostali poinformowani o pożarze w miejscowości Straduny. Straż pożarna ugasiła ogień. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 72-latka paliła gałęzie na swojej działce. Zostawiła ogień bez stałego nadzoru, w tym czasie wymknął się on spod kontroli i rozprzestrzenił się na sąsiednią działkę. Zaczęła palić się tam siatka ogrodzeniowa i drzewa. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał. 

Policjanci wyjaśniają teraz dokładne okoliczności tego zdarzenia. Kobiecie za nieostrożne obchodzenie się z ogniem grozi kara aresztu, grzywny lub nagany. 72 -latka, w zależności od oszacowanych strat, może także ponieść odpowiedzialność za zniszczenie mienia. 

Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas podobnych przedsięwzięć. Konsekwencje wypalania roślinności mogą być naprawdę bardzo poważne.

 
_________
500 -złotowym została ukarana kobieta, która w nocy na złość swojemu parterowi wezwała służby ratunkowe. Po wcześniejszej kłótni kobieta zadzwoniła pod numer alarmowy twierdząc, że jej partner pilnie potrzebuje pomocy. Okazało się, że mężczyzna spał spokojnie nieświadomy całego zamieszania. 


Około godziny 3.00 dzisiejszej nocy do oficera dyżurnego trafiła informacja od zdesperowanej kobiety. Zgłaszająca poprosiła o pilną pomoc. Jak twierdziła, coś niepokojącego dzieje się z jej partnerem. Poinformowała, że mężczyzna nie otwiera drzwi od mieszkania i chyba umiera. Na miejsce natychmiast zostały wysłane służby ratunkowe: pogotowie, straż pożarna i policja. Jednak drzwi do mieszkania policjantom otworzyła sama zgłaszająca. 

Okazało się, że jej parter śpi spokojnie. Po obudzeniu mężczyzna zaskoczony był interwencją. Nic mu nie dolegało i dobrze się czuł. Policjanci ustalili, że kilka godzin wcześniej pomiędzy parą doszło do kłótni. W efekcie 46-latka postanowiła zrobić złośliwy żart swojemu partnerowi. Żarty skończyły się konsekwencjami wobec 46 -latki. Za wywołanie niepotrzebnej czynności kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotychPolicjanci poważnie podchodzą do każdej sprawy, która jest im zgłaszana. Niestety nie brakuje osób, które dla zabawy, czy żartu potrafią blokować numer alarmowy, albo co gorsze – angażować służby ratunkowe do niezaistniałych zdarzeń. 

Pamiętajmy, że trakcie, gdy służby ratunkowe zajmują się takimi bezpodstawnymi wezwaniami, ktoś inny w tym samym czasie rzeczywiście może potrzebować pomocy. Numery 112, 999, 998, 997 to numery alarmowe i należy z nich korzystać z rozwagą.

- informuje KPP w Ełku
 

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.