Dobry zawód z Wojewodzina

aktualizacja: 2020-12-02 16:42:33     nr wiadomości: 44170     przeczytano: 2392     Ilość komentarzy komentarze: 2

W ofercie edukacyjnej Zespołu Szkół im. ks. Jana Kluka w Wojewodzinie (Technikum i Branżowa Szkoła I stopnia) zachodzą zmiany spowodowane przede wszystkim zmieniającym się zapotrzebowaniem na zawody na rynku pracy. Cztery lata temu placówka wprowadziła kształcenie w zawodzie technik weterynarii. Po zakończeniu nauki absolwenci mogą podjąć pracę w inspektoracie sanitarnym, czy w zakładach weterynaryjnych. 

- W trakcie nauki uczeń nabywa uprawnienia do prowadzenia rozrodu i inseminacji zwierząt gospodarskich i domowych oraz odbywa przygotowanie do kierowania pojazdami kategorii B - wymienia Zdzisława Choynowska, Dyrektor Zespołu Szkół w Wojewodzinie.

Osoby, które od dzieciństwa pragną leczyć i troszczyć się o zdrowie, dietę i higienę zwierząt mogą kształcić się w Łomży lub w Białymstoku. Biorąc pod uwagę odległość i zapotrzebowanie na pracowników oraz bazę szkoły (część nauczanych przedmiotów jest zbliżona do treści programowych profilu technik rolnik) placówka złożyła wniosek do Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy o wydanie opinii o zamiarze nauczania w zawodzie technik weterynarii w ZS w Wojewodzinie. Trzeba podkreślić, że pozytywna opinia tego organu jest podstawowym elementem powoływania każdego zawodu w szkole. Udało się, chociaż początki były trudne. 

- Przez dwa lata nie mieliśmy naboru, mimo prowadzonej kampanii informacyjnej. Kandydaci owszem - składali wnioski o przyjęcie, ale finalnie decydowali się na naukę w innych lokalizacjach. Być może przeważał argument, że jest to nowy kierunek w naszym Technikum i nie ma opinii o procesie nauczania w środowisku lokalnym. Dwa lata temu w wyniku naboru utworzona została klasa dwuzawodowa, w której 12 uczniów zdecydowało się na naukę  w zawodzie technik weterynarii - dodaje dyrektor.

Kadra zatrudniona w ZS w Wojewodzinie dysponuje fachową wiedzą, wykazuje ogromne zaangażowanie. W placówce pracują: p. Beata Zakrzewska, mgr inż. zootechniki - uczy przedmiotów: chów zwierząt w praktyce jak też anatomia i fizjologia zwierząt); p. Hubert Nitkowski, z wykształcenia mgr inż. zootechniki na podbudowie technikum weterynarii - pracuje w dużej firmie produkującej pasze. Do nauczania przedmiotów zawodowych pozyskano także p. Martę Czokajło - Panasiuk, lekarza weterynarii prowadzącego praktykę weterynaryjną w Augustowie. Cennym aspektem kształcenia zawodowego jest łączenie teorii z praktyką. W krótkim okresie nauki stacjonarnej uczniowie byli dwukrotnie na zajęciach wyjazdowych. W lecznicy obserwowali, a nawet asystowali w zabiegu chirurgicznym i odbyli wizytę w gospodarstwie hodowlanym.

- Jako dyrektor jestem bardzo zadowolona z pracy zatrudnionych nauczycieli. W procesie edukacyjnym najważniejsi są nauczyciele i ich relacje z uczniami, to Oni najlepiej promują naukę zawodu w naszej szkole. Jestem pewna, że jest to bardzo pozytywna promocja - zaznacza Z. Choynowska.

Ukończenie szkoły kształcącej w zawodzie technika weterynarii daje szeroki wachlarz możliwości zawodowych, jest też świetnym fundamentem do rozpoczęcia studiów na kierunku weterynarii. Warto jednak pamiętać, że praca ze zwierzętami wymaga nie tylko odpowiedniego przygotowania merytorycznego, ale również ogromnych pokładów cierpliwości i empatii w stosunku do nich. Drogi ośmioklasisto jeśli jesteś "animallover" możesz podjąć naukę w ZS w Wojewodzinie :)
 

e-Grajewo.pl

  - fot. ZS Wojewodzin

Bardzo dobry kierunek. Brawo Wojewodzinek. Zacnie.
Napisał: Absolwent dodano: 2020-12-02 17:54:12

wojewodzin zawsze był w trendach; chcesz by twoje dziecko było zaradne zyciowo - wyślij je do wojewodzina, które uczy zycia!
Napisał: wiem, byłem :) dodano: 2020-12-02 21:28:28

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.