Co się dzieje z dziećmi i młodzieżą

Co się dzieje z dziećmi i młodzieżą, gdzie się podziało dobre wychowanie i kultura ? Dzieci nie mają szacunku do własnych rodziców nauczycieli rówieśników do siebie samych. Dziwi mnie fakt że nagminnie karygodne zachowania reprezentują dziewczynki, które zachowują się jak wyciągnięte z rynsztoka a wyglądające jak prostytutki w pracy. Czemu teraz 14-16 latki wyglądają jak panie po 30 dzieci poniżej 10 roku życia rzucają bluzgi jak osadzenie w ośrodkach karnych. Gdzie się podziało dobre wychowanie ?? Dzieci zawieszone w czasie i przestrzeni bez własnego zdania wlepione w telefon nie widza świata który ich otacza i chyli się ku upadkowi. Wyłączcie autodestrukcje proszę.

Program ,,Bezstresowe wychowanie " klapsa nie możesz dać bo to przemoc kiedyś człowiek narobił na wuja dostał na gołą dupę ręką albo jak starszy był to od ojca pasem to wiedział że źle zrobił i nikomu nie mówił bo wstyd a jak za pyskował to powtórka był to była DYSCYPLINA

To prawda,dzieci sa okropnie rozpuszczone,wolno im wszystko,sa bez karne. Strach pomyslec co za pokolenie nam rosnie. To co sie widzi i slyszy wola o....

Festiwal populizmu z rodzaju "kiedyś to było, teraz to ni ma". Starszyzna wypomina młodzieży ich deprawację. Ale...spójrzmy na sprawę od innej strony. Na początek - spojrzenie w przeszłość - czy generacje wychowane w latach 80. , 90. czy 2000. były święte? Absolutnie nie. Ba, niekiedy ociekały patologią i strach było po nocach chodzić, żeby przypadkiem nie dostać w zęby. Czy kiedyś nauczycieli tak bezwzględnie szanowano? Ano nie, sam w Grajewie musiałem męczyć się w klasach z troglodytami, którzy zakłócali lekcje na potęgę, a nauczycieli traktowali bez krzty respektu. Ekstrawagancki ubiór współczesnych dziewczyn? Naprawdę trzeba być słodko naiwnym, żeby nie zauważyć, że już w latach 90. czy 2000. zaczęła się "moda" na taki styl ubioru, zwłaszcza latem gdy to raczej normalne, że ludzie nie będą nosić ubrań do kostek, bo się przegrzeją od rosnących temperatur. Wszechobecne bluzgi? Nie ukrywam, uszy mi krwawią jak je słyszę, ale...również paręnaście lat temu tak było!!! Nie kolorujmy rzeczywistości, że kiedyś młodzi na podwórku rozprawiali o imperatywach Kanta czy percepcji platońskiej. Rozmawiano na proste tematy prostym (a nawet prostackim) językiem. Dzieci zawieszone bez własnego zdania? Ciekawa obserwacja, mając na uwadze, ilu dorosłych jest codziennie mamionych propagandą telewizji publicznej czy innych światopoglądowych machin. Do czego zmierzam? U podstaw wychowania dziecka stoi RODZIC. Jeżeli ktoś powołał swojego potomka na świat, a później całkowicie olewa kwestię jego wychowania, to takie są skutki. Kwik na młodzież nie jest więc spowodowany całkowicie praktyką ów młodzieży, aliści rodziców, którzy - sami nie będąc świętymi za młodu - zamiast nauczyć dziecko na błędach własnych...powielają błędy, a dzieci chłoną je jak gąbka. Drogi Grajewiaku, wybacz więc, acz nie zgadzam się z Twoim podejściem do sprawy i klasyfikuję je jako populistyczne malkontenctwo. Jestem świadomy, że gros komentarzy w tym wątku będzie jednostronną szarżą w stronę młodszego pokolenia, dlatego postanawiam - w duchu erystycznym, poniekąd apologicznym - ukazać, że sprawa wcale nie jest tak jednoznaczna, jak to zwykło się określać. Pozdrawiam! ;)

Przykre ale prawdziwe, sama jestem jeszcze młoda bo mam dopiero 20 lat. Ale to co się słyszy na ulicy wśród młodziutkich dzieciaków z podstawówki to aż ciarki przechodzą po ciele . Przeklinają bardziej niż dorośli a jak zwrócisz uwagę ze tak nie ładnie przeklinać to jeszcze wyzwą od różnych

Przykład jak zawsze płynie z góry. Rodzicie dzisiaj nie wychowują dzieci, tylko je chowają. To zasadnicza różnica. Telefon w rękę, 500/800+ do kieszeni i przed telewizor. Zero kontroli. Dzieci w Internecie mają dostęp do wszystkiego. Youtuberzy, patostreamerzy. Wszędobylska zazdrość pomiędzy dziećmi o dobra materialne, wygoda, lenistwo i roszczeniowość. Zaraz na mnie wsiądziecie, ale niestety socjal rozpuszcza rodziców, a rodzice rozpuszczają dzieci lub dzieci zwyczajnie naśladują rozpuszczonych rodziców. Jaki przykład dziecku daje siedzący z browarem rodzić przed telewizorem, któremu rząd zapewnia finansowanie z pieniędzy ciężko pracujących osób? A osoby ciężko pracujące niestety nie mają czasu na dzieci, bo ciężko pracują na cudze dzieci i tak oto koło się zamyka. Ci, którzy dzieciom potrafiliby dać dobry przykład, dzieci nie mają. Ci, którzy żyją na koszt innych, mają tych dzieci, zwykle o kilkoro za dużo, niż ich na to stać. Rozdawnictwo nigdy nie prowadziło do niczego dobrego, nie prowadzi więc i teraz.

Wystarczy posłuchać jak młodzież ze sobą prowadzi rozmowę włos się jeży!

Pankracy-masz całkowitą rację.

Pankracy lepiej chyba nie można tego ująć.

Tak to jest jak Internet wychowuje dzieci. Jak się nie umie wychowywać dzieci to nie zakłada się rodziny.

Już Ci odpowiadam dlaczego !! , mam nadzieję że mój komentarz przeczyta jak najwięcej osób . Raz - Dam dla swego dziecka wszystko to czego ja nie miałam/em zapominając o zdrowej dyscyplinie , Dwa - Bezstresowe wychowanie - spróbuj uderzyć dziecko w tyłek to na policje trafisz , Trzy - Cały ten newage i fala głupoty która wlała się razem z lgbt i innymi dziwactwami i krzywdzi umysły dzieci typu smartfony tindery facebooki , Cztery - Kośćiół a dokładnie pedofilie , afery , rydzyk i inne takie na kórych młodzież się zawiodła i co zachwiało ich wartosciami , Pięć - Rozwody , małe dziecko chłonie takie rzeczy jak gąbka wodę i bierze do głowy co upośledza ich wrażliwość i pewność siebie wtedy szukają życia po swojemu często błędnie !!!. Podsumowanie - obecnie nie jest to do zatrzymania bo dzieje się to na całym świecie wszędzie , ale wy Rodzice sami kształtujcie psychikę dzieci dobrymi wartościami - Szacunek , Przyjaźń , Honor , Dyscyplina , Bezinteresowna Pomoc drugiemu , Męstwo ale przede wszystkim słuchajcie swoich dzieci i co mają do powiedzenia , często niewysłuchane i zignorowane problemy dzieci są zapalnikiem buntu który prowadzi do niczego dobrego . Dziękuję , Pozdrawiam

bo mają za dobrze i na wszystko wolno dodatkowe zajęcia w głowach sę przewraca sami tego uczymy

A kto tym dzieciom daje telefon z dostępem do internetu (czyli do wszystkiego) od najmłodszych lat??? Rodzice mają święty spokój, a dzieci "wychowuje" telefon... nie ma rozmów, wspólnego spędzania czasu... Będzie jeszcze gorzej!

Gdzie się podziały tamte prywatki niezapomniane
Elvis Sedaca Speedy Gonzales albo Diana
Pod paltem wino a w ręku kwiaty wieczór Bambino i Ty
Same przeboje Czerwonych Gitar tak bardzo chciało się żyć
Gdzie się podziały tamte prywatki
Gdzie te dziewczyny gdzie tamten świat
Gdzie się podziały tamte wspomnienia
Tamtych szalonych wspaniałych lat
Bum bum bum bum
Bum bum bum
Rodzina w kinie na drugim seansie już z nudów ziewa
Tutaj Paul Anka Stonesi Beatlesi Cliff Richard śpiewa
Tuż przed maturą kwitły kasztany żyło się tak jak we śnie
Gdzie te prywatki nie zapomniane czy jeszcze pamiętasz mnie
Gdzie się podziały tamte prywatki
Gdzie te dziewczyny gdzie tamten świat
Gdzie się podziały tamte wspomnienia
Tamtych szalonych wspaniałych lat
Gdzie się podziały tamte prywatki
Gdzie te dziewczyny gdzie tamten świat
Gdzie się podziały nasze wspomnienia
Tamtych szalonych wspaniałych lat
Bum bum bum bum

To ja żyję chyba w innym Grajewie, bo ja jestem zauroczona młodzieżą. Fakt, nie mieszkam w blokowiskach, ani w grajewskich slumsach?> moje Grajewo to domki jednorodzinne, bliskość łąk i lasu, czyste powietrze. A młodzież? Jest grzeczna, dobrze wychowana, zadbana. Dzieciaki, których nie znam i one mnie nie znają (byłam tu nieobecna przez ćwierć wieku, do 2020) widząc mnie na podwórku głośno pozdrawiają: dzień dobry, dzień dobry.
A chłopak, kiedy miałam problem z ciężką przesyłką z paczkomatu, zaoferował mi swoją pomoc w dostarczeniu jej do mego domu? Po drodze zauważył coś niepokojącego i natychmiast powiadomił o tym policję.
Reasumując: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
I jeszcze jedno: rodzice, ograniczajcie dostęp dzieci do telefonów, tabletów, telewizorów. 1/2 godz dziennie wystarczy. Tak mają moje wnuki i ich koledzy w USA, nie narzekają.
Szczególnie telewizja jest niebezpieczna, myśli za nas, programuje nas. Odmóżdża. To czyste zło.
Więcej rozmawiajcie z dziećmi, czytajcie, chodźcie na spacery. Jak w USA.
Internet jest dobry tylko dla samotnych, starych ludzi jak ja.

Dokładnie dzieci są teraz okropne.

Poeta, było pięknie.

@Pankracy - również podzielam twoje zdanie. Bardzo dobry i sensowny komentarz napisany piękną polszczyzną.

Z tego co wiem, to wojnę I, II wywołało pokolenie naszych Pra-pradziadków. Sprzedawczykami było pokolenie naszych dziadków za PRL. Bójki na dyskotekach wiejskich, rozróby, mafia Pruszkowska to pokolenie wstecz.

Warto zapoznać się z wynikami badań i analizami prawno-kryminologicznymi w tym zakresie.
Wniosek nasuwa się sam "tsunami przed nami".

Drugie pokolenie "bezstresowego wychowania"... Do tego całe dnie przed wyświetlaczem smartfonów, laptopów i tabletów robi swoje...

do Pankracego mądrze mówisz ale bardziej chodzi o skalę tego procederu kiedyś takie zachowania można było zaobserwować wśród rodzin patologicznych teraz jest to nagminne i w "normalnych" rodzinach dzieci przed 10 rokiem życia potrafią zwyzywać własnych rodziców albo zgłosić ich na policje bo zabrali mu konsolę. Każde pokolenie ma swoje plusy i minusy ale chodzi o skalę tego procederu

Dajcie im jeszcze 1000 plus będzie lepiej!!!

@Ko-Ma - rzeczywiście tsunami, ale nie "niegrzecznej młodzieży" tylko emerytów.

Pankracy wprawdzie napisales obszerny wywod oprawiony w wyszukane slowka, lecz z tresci jego trudno doszukac sie jakichkolwiek mocnych argumentow, ktore potwieradzily by to, ze naprawde masz racje!
To co skonstrulowales niczego nie dowodzi, jedynie to, ze uzywasz bardzo duzo tzw. pustoslowia.
By moc dostrzec roznice w zachowaniach spolecznych wczoraj i dzis, nalezaloby przeswietlic cala historie w tym temacie zaczynajac od podstaw pedagogicznego wychowania.Mialem przyjemnosc poruszyc ta kwestie z jednym z moich znajomych nauczycieli, ktory uprawia swoj zawod nauczycielski juz od lat i pamieta miniona i zna doskonale dziejsza epoke. Stwierdzil on z pelnym przekonaniem ,ze roznice w wychowaniu dzieci i i jego metodach (wczoraj i dzis) sa kolosalne. Autorytet jaki posiadal np. w latach osiemdziesiatych stal sie dzisaj mitem , poniewaz wiecej przywilejow ma dzisiaj uczen od niego. Na przyklad , jezeli dojdzie nawet do przypadkowego kontaktu cielesnego z uczniem, wowczas ten moze z latwosci oskarzyc pedagoga o molestowanie- co kiedys bylo nie do pomyslenia. Nierzadko za zle wyniki w nauce obwinia sie dzisiaj nauczyciela-a nie jak kiedys ucznia ! Nie bylo w tamtej epoce., tak masowych pyskowek i wyzwisk stosowanych bezkranie wobec nauczycieli- poniewaz w tamtej epoce panowala dycyplina i w wiekszosci uczniowie darowali swoich nauczycieli szacunkiem- czego dzisiaj mozna by szukac na prozna. To co ty opisujesz, to jest jakis skrajny i zapewne jednostkowy ,a nie nagminny przypadek, ktory mogl sie zdarzyc w czasach (chyba masz na mysli sojalistyczne czasy ?) w tamtych czasach. Osmielam sie tak twierdzic, poniewaz wiem, ze wybryki uczniowskie i skandaliczne zachowania. byly karane surowo i mialy one czesto tego typu konsekwencje , ze niezysycypilnowana jednostke , ktora nie rokowala nadziei na poprawe (po wielokrotnych uwagach do rodzicow), kierowalo sie po naradzie kolektywu pedagogicznego do specjalistycznej szkoly... a w bardzo skrajnych przyapadkach nawet do poprawczaka.
Dzidsiaj wychowanie pedagogiczne wyglada w ten sposob, ze nie wolno nauczycielowi podnosic ani glosu , ani (uchowaj Boze- kryminal gwarantowany ) na ucznia... co spowodowalo ,ze sprawy maja sie dzisiaj odwrotnie i to wlasnie czujacy sie bezkarnie uczniowie, maja wiele odwagi, by uskuteczniac , to co kiedys bylo niepisanym (za przyzwoleniem rodzicow) prawem pedagoga !
Czy potrzebujesz jeszcze jakichs konkretnych przykladow dot. zachowan (a)spolecznych dzieci i mlodzierzy by moc dostrzec roznice tego , jak bylo kiedys, a jak jest dzisiaj, uwzgledniajac tematyke postepowan i, poziomu moralnosci, i dyscypliny ?!

Białostoczak, ty musisz byc baaardzo usteczniony, poniewaz temat dotyczy zachowan dzieci... a nie jakiejs mafii pruszkowskiej. Masz bardzo ciezki nieuleczalny kompleks na tle PRL!
Czlowieku ty nie masz zielonego pojecia, ze w czasach PRL-u metody wychowacze nie tylko staly na wyzszym poziomie, ale byl rowniez skuteczne. Zdaje sobie sprawe z tego o czym pisze narazajac sie na hejt od strony prawdziwych chrzescijan !

Odniosę się do Twoich komentarzy:
- Oskarżasz mnie o nielogiczne "pustosłowie", chociaż inni komentujący znajdują w moich wypowiedziach przesłanie i identyfikują się z nim. Bardzo mi z tego powodu miło, że postanowili to przekazać na forum.
- Wyszukane słówka? Nie, to po prostu polszczyzna, jaką się posługuję, bo zostałem tak WYCHOWANY. Inni docenili moją wypowiedź, podkreślając piękno języka. Tylko Ciebie on mierził. Cóż, mogę jedynie przeprosić za własną mowę...
- Clou mojej wypowiedzi traktował o roli RODZICA w wychowaniu dziecka, tymczasem Ty - nie wiadomo czemu - skupiłeś się wyłącznie na fragmencie z uczniami i szkołą. Resztę zmarginalizowałeś. Aha.
- Posiadasz znajomego nauczyciela - gratuluję znajomości, daje ona Tobie inną perspektywę, to pewne. Czy jednak jego wieloletnie doświadczenie jest prawdą nieskalaną i całkowicie trywializuje moje stanowisko? Ano NIE. Ba, przedstawiony pogląd na tę sprawę wręcz literalnie wpisuje się w bańkę pt. "Kiedyś to było, teraz to ni ma".
- Gloryfikujesz przy tym agresję słowną czy fizyczną? Naprawdę? Próbujesz firmować to jako właściwy sposób "dotarcia" do młodzieży??? Adnotacja osobista - Mój ŚP Ojciec absolutnie NIGDY nie podniósł na mnie głosu, ani tym bardziej ręki!!! Nigdy by nie przyszło mu do głowy, ażeby upaść na tyle nisko, stosując którąkolwiek z form agresji. Rodzice pokazali mi, że można wyjść na ludzi i nie trzeba przy tym przekraczać granic godności. Dlaczego więc promujesz patologię? W imię "dawnych zasad"?

Widzisz sprawę bardzo jednostronnie: "współczesna młodzież jest zła i basta". Ja przedstawiłem sprawę wielowątkowo i szukam w młodzieży cząstki dobra. Takowa niewątpliwie istnieje. Dekadentyzm nie prowadzi tu do niczego, poza polaryzacją społeczeństwa na "wzorcową starszyznę" i "nieszczęsną młodzież". I jest to ogląd wybitnie krótkowzroczny.
Naprawdę, zachęcam do spojrzenia na sprawę bardziej krytycznym okiem. Mimo wszystko - pozdrawiam! :)

Pankracy, co za erudycja!
Riposta godna mistrza. Dwa razy przeczytałam, dla przyjemności.

Pankracy odpowiada, prosze przeczytaj dokladnie kto docenia piekno twojego pustoslowia, podpowiem- ci, ktorzy w temacie nic nie ciekawego nie napisali. Gratuluje "ekspertow" jezykowych, takich np. jak "Białostoczak"! Ja jednak nie obnosilbym sie z pochwalami od tego komentujacego, ktory swoja wypowiedzia poprostu sie kompletnie skomopromitowal, wypisujac same bzdury - niestety !Prosze nie przesadzaj z interpetacja mojej oceny twojej wypowiedzi , nazywajac ja demonicznie oskarzeniem - a ktora niestety jest trafna. Nie jestes w stanie zakwestionowac podanych przeze mnie faktow dot. zachowan spolecznych w srodowisku szkolnym i zaczynasz probowac nieudolnie
i desperacko podwazac to, co napisalem opierajac sie na doswiadczeniach, kore wyniosl moj znajomy nauczyciel podczas wieloletniej praktyki zawodowej. To nie jest zadna moja perspektywa, lecz jest to opis realiow szkolnych, ktore panowaly kiedys i dzisiaj. Nie wiem z jakiej ty epoki jestes, ale obawiam sie (co wynika t twojej infatylnej wypowiedzi , ze temat , ktory porszylem jest tobie zupelnie obcy i nieznany. Nie gloryfikuje zadnej agresji i nie promuje zadnej patolgii , wiec prosze przestan naduzywac slow idiotycznych gornolotnych oraz zapoznaj sie dokladniej ze znaczeniem terminu GOLRYFIKOWAC !! Jesli sie myle, prosze o wskazanie tego w jaki sposob to czynie ?! Prosze wkaz, gdzie napisalem?, ze: "współczesna młodzież jest zła i basta"- czy to jest wlasnie ta ujeta "wielowatkowosc" w temacie? Czy jeszcze jestes w stanie cos wymyslec , procz tych kilku banalnych epitetow rzucanych w moja strone? Zaczynasz sam sobie pochlebiac, probujac jednoczesnie wmowic innym , ze maja same wady i cierpia na "krotkowzrocznosc". Niesamowite jak zostales dobrze wychowany, bez zlorzeczen i agresji ze strony rodzica- dla mnie jestes poprostu unikatem. Androny , ktore zaczynasz wypisywac (wywolujace u mnie jedynie smiech) jako riposte na moja odpowiedz- cytuje: ".... literalnie wpisuje się w bańkę pt... "- swiadcza jedynie o tym , ze nie zrozumiales mojej wypowiedzi, mimo iz uzywam bardzo prostej polszczyzny.
Zycze powodzenia i dalszych pochwal plynacy z kącika wzajemnej adoracji.
Podejme chetnie dalsza dyskusje, ale tylko wtedy, jesli skupisz sie w dyskusji na merytoryce- pomijajac tureckie gadanie .... i jezeli cos poddajesz pod watpliwosc - sprobuj tego dowiesc; w przeciwnym razie... "literalnie wpisujesz się w bańkę " !

... z "wielowatkowosci", proponuje temat dot. przestepczosci wspolczesnie wystepujacej na wielka skale wsrod nieletnich ....
Proponuje dyskusje w zakresie skali europejskiej , skupiajac sie na krajach wspolnoty. Mam nadzieje, ze bedziesz mial wiele do przekazania w temacie. Nie jest wielka sztuka dostrzegac dobro, lecz sztuka niebywala jest dostrzegac i zwalczac zlo...

Do komentujacych- czy nikt z Was (za wyjatkiem "Pankracego"- wywadzacego sie z idealnej rodziny ) nigdy nie dostal klapsa i nie usyszal w ramach lekcji wychowania donosnego karacego (nasze postepowanie) glosu rodzicow??

"....ażeby upaść na tyle nisko"- coz za elokwencja- coz za roznica upasc na tyle - czy na przodzie- oto - caly clou wypowiedzi !- Kim sa? : "Dzieci zawieszone bez własnego zdania? ". Nie moglem znalesc nigdzie sloganu pod tytulem "światopoglądowych machin"- co to te machiny?
Oto przyklad totalnej sieczki: "Kwik na młodzież nie jest więc spowodowany całkowicie praktyką ów młodzieży, aliści rodziców, którzy - sami nie będąc świętymi za młodu - zamiast nauczyć dziecko na błędach własnych... "Kwik na młodzież nie jest więc spowodowany całkowicie praktyką ów młodzieży ...."- ów -najbardziej zafacynowany jestem ta czescia zdania w wypowiedzi - noo poprostu dla mnie absolutny hit !
Z wielka przyjemmoscia dokonam dalszego rozbioru logicznego zdan !

Jestem mile zdumiona i mocno podbudowana. Kiedyś było takie powiedzenie "przedwojenna inteligencja". Pankracy czytając Twoje wypowiedzi od razu sobie to skojarzyłam. Na pewno trafię, że Twoi rodzice to ludzie wysokiego poziomu intelektualnego, inteligencji i pełni kultury. Jeśli nie musieli stosować wychowania represyjnego wobec Ciebie oznacza to, że wyprzedzili epokę i wychowanie bezstresowe zrozumieli i stosowali pokolenia wcześniej. Są tego bardzo pozytywne efekty. Mam jedną prośbę. Czasami nie warto wchodzić w dyskusję z ludźmi ....., a może jednak warto? Zawsze jest nadzieja, że może coś jednak zrozumieją. Pozdrawiam

Mistrzowie pióra i głupoty.

Formulowicz - nie ośmieszaj się. Przeczytałem dwukrotnie twoj wpis i nie mam pojecia o czym traktuje. Przy okazji - po prostu piszemy rozłącznie.

Kaśka... ale ten Pan-"Pankracy" ,nic nie napisał rodzicach ,tylko o " RODZIC"-u i jego boskich cnotach ... aaach, ta "przedwojenna inteligencja" znowu dała znać o sobie... chyba jednak nic nie zrozumiałaś chawaląc dzień po zachodzie słońca ! Co ty możesz wiedzieć o tym człowieku oceniajac jego na postawie wypowiedzianych paru pięknych słówek- niczym niepopartych ? Ludzi poznajemy po owocach a nie po stylu wypowiedzi i to jeszcze w dodatku pisanej. Biedna Kaśiu, nie znasz takiego powiedzenia ,żeby poznać człowieka, trzeba beczkę soli z nim zjeść ? Ono włásnie tutaj do Twojej wypowiedzi idealnie pasuje.
Wracając do tematu, zaczynam powoli sie zastanawiac nad tym ,skąd bierze się patologia w tzw. dobrych domach. Czy aby napewno, tylko i wyłącznie rodzice ponosza odpowiedzialność za nasze wychowanie i mają niepodważalny wpływ na kształtowanie naszych charakterów? I tutaj nasuwa sie kolejne pytanie, czy czyniki zewnetrzne nie odgrywają żadnej istotnej roli? Skąd wzieło się powiedzenie kto z kim przestaje, takim się staje ? Nieprawdą jest , że wszystko co jest zwiazane z naszym wychowaniem wynosimy z domu, ponieważ istnieje co również do niego wnosimy ze swiata zewnetrznego.
Istnieje jeszcze coś , co niektórych przypadkach może mieć , kolosalne oddziaławnie na kształtowanie się naszego charakteru- są to mianowicie- dziedziczone geny i w takich przypadkach najlepsze wychowanie nic nie pomoże- niestety !

Białostoczak koniecznie musze Tobie pogratulowac , naprawde swietny wywod na samym koncu Twojej wypowiedzi, gdzie napisales, ze za wywolanie dwoch wojen swiatowych odpowiedzialne jest pokolenie naszych pradziadkow. Wyobraz sobie, ze takie same hasla glosi neonazistowska partia w Niemczech, ktora nie tylko podzielila by twoje zdanie, ale dodac jeszcze nalezy, ze partia AfD, neguje jeszcze holokaust i obwinia Polakow za masowe przesiedlenia Niemiec z terenow , ktore kiedys nalezaly do III Reszy !

wątek poszedł w dziwną strone. "Pankracy" dał swoją opinie - ma do tego prawo, sama opinia ma sens i logike - a jakiś user rzuca się do niego + do osób co mają podobne zdanie co on. Serio?
Na tym polega dyskusja, że każdy może mieć odmienne zdanie od nas. To takie trudne do zrozumienia? Nie trzeba z tego powodu atakowac innych uzytkownikow xD

To rodzicow powinno sie Karac za takie wychowanie .zawsze sie tlumaczo ze nie majo czasu to Po co miec dzieci

Benio, oto cytat z twojej poprawnej polszczyzny," ....nie mają czasu na dzieci"- zastanow sie na pisownia swoich bzdur, zanim sprobujesz innych osmieszyc.
Podczas szybkiego pisania przyimek "poprostu"- napisalem razem ... i co w zwiazku z tym? Natomiast gafa w twoim zdaniu, podczas czytania brzmi komicznie... miec czas na dzieci ??- zastanow sie czlowieku na tymi pierdo... zanim znow zaczniesz udzielac lekcji jez. polskiego.

michu- nie rozumiem po co się unosisz?.... przecież i tak nie wyraziłeś własnego zdania w temacie i mimo to czujesz się urażony i pokrzywdzony zarazem - jak małe dziecko!

Niedawno czytałam zwierzenia Polaka, który mieszka na Filipinach. Stwierdził, że Filipińczycy to ludzie, którzy starają się tak prowadzić rozmowę, aby ta druga strona zawsze czuła się doceniana, szanowana. My w rozmówcy szukamy wad, błędów wypowiedzi, dodajemy sobie negatywną ocenę rozmówcy nawet jeśli jest inaczej. Co jest z naszym narodem? Moja mama mawiała cyt. "Jeśli ktoś popełni gafę to kulturalny człowiek udaje, że tego nie zauważył, natomiast człowiek bez zasad....".

Kaśka wyprowadz sie na Filipiny, skora tamta kultura bycia Tobie odpowiada... i jak juz pomieszkasz kilka lat, wroc na forum i podziel sie doswiadczeniami. Nie wiem o jakiej gafie piszesz i zasadach, moze spojrz na nasze autorytety moralne, jak sie zachowuja i jak ze soba prowadza dialogi.
Cudownie byloby , gdby zycie wygladalo tak pieknie(jak w bajce) jak opisujesz Ty i "Pankracy"- lecz realia sa takie , ze wszedzie dobrze gdzie Nas nie ma- wiec snuj i snij i zyj marzeniami o lepszym Swiecie. Bardzo watpie bys miala jakikolwiek wplyw, tylko tyle Twego ,ze sobie pogadasz i pozalisz sie na forum, ze Ty masz zasady a inni - nie !
Czytalem niektore z Twoich prowokacyjnych wypowiedzi na forum, wiec roznie to bywa z tymi zasadami.

Ciebie też serdecznie pozdrawiam.

Kaśka. Pisałaś wcześniej cyt. "Czasami nie warto wchodzić w dyskusję z ludźmi ....., a może jednak warto? Zawsze jest nadzieja, że może coś jednak zrozumieją". W tym przypadku nie ma nadziei. Jesteś ciekawym człowiekiem, ale nie marnuj czasu. Nie ma nadziei.

Jestem młodym rodzicem i chciałem poczytać, co do powiedzenia w tym temacie mają ludzie na forum. Nie muszę dodawać nic od siebie, po prostu chcę poczytać różne opinie. Jednak zamiast tego zauważyłem jak się czepiasz "Pankracego" i teraz Kaśki - ludzi z kulturą wypowiedzi, bo mają inne zdanie od Twojego? Człowieku, i kto tu zachowuje się jak małe dziecko? Z ciekawego tematu do dyskusji wątek się zamienił w twój pokaz internetowej frustracji. Nie dziwię się, że admin zdjął temat z "gorących" na forum. Nikt już się nie chce udzielać w takiej pseudo-dyskusji z gościem, co wszystko wie lepiej...

To- michu, wlanie ponawiam moje pytanie , ktore brzmi ...nie rozumiem po co się unosisz?.... przecież i tak nie wyraziłeś własnego zdania w temacie i mimo to czujesz się urażony i pokrzywdzony zarazem - jak małe dziecko!

Elo to jest taki gentleman, który lubi także znęcać się nad kobietami.

Pankracy jesteś WIELKI . Może chociaż trochę rozjaśnisz tą ciemną masę. ..

Andrzej, dziekuje ze w koncu objawil sie jakis znachor, ktory dostal cudownych wizji! A co sadzisz i jaka przepowiednie masz dl wrzeszczacej o "ciemnej masie" - "Anki.."... obawiam sie , ze tutaj masz doczynienia z bardzo nietypowym przypadkiem, lecz zrzera mnie ciekawosc jaka diagnoze postawisz.
W chwili obecnej- przegrywasz 0:1.

P. S
Czy egzorcyzmy tez odprawiasz ?

Bardzo Ciebie proszę nie ośmieszaj się dłużej, wstydu sobie oszczędź.
Taki krótki tekst, a dwa błędy ortograficzne! Walnąłeś sobie chłopie dwa samobóje.
O prostackim stylu nie wspomnę.
Pozdrawiam i zdrowia życzę.

MTalaga , babo !, Moge chyba tak ciebie nazwac -prawda?- w ramach "sympatii"- rewanzu, kierujac moja riposte na twoj kulturalny wpis?
Dziekuje za uwazne sprawdzenie mojego tekstu pod kątem ortografii.
Zapoznalem sie rowniez z towoimi wypowiedziami, pomijajac fakt, ze sa one nie insteresujace, jednak zawieraja dosc sporo bledow interpunckyjnych i stylistycznych !
Jezeli szanowna Pani nie ma nic ciekawego do przekazania w poruszonym temacie, procz udzielania lekcji jezyka polskiego, pozwole sobie dalsze infantylne zaczepki pozostawic bez odpowiedzi !

Za wychowanie dzieci największą odpowiedzialność ponoszą rodzice.

Panie "Pankarcy" Aha", to świetna grupa muzyczna pochodząca z Norwegii.

Zauważyłem, że Pani prawie we wszystkich swoich wypowiedźiach gloryfikuje USA i tutaj w dyskusji też, a przy okazji pisze Pani o grajewskich "slumsach" z pogradą- jeśli dobrze zrozumiałem przekaz ... bo Pani mieszka pod lepszym adreesem. Lecz nie o to mi chodzi moja prośba, proszę przeczytać i zastanowić się po przeczytaniu ten oto artykuł na WP.Pl " USA. 10-latek za kierownicą. Uciekał od matki autostradą".... a potem wrócić na Forum do dalszej dyskuji... a nie tylko glory allejuja....

...mam na mysli, te oto absurdy : "I jeszcze jedno: rodzice, ograniczajcie dostęp dzieci do telefonów, tabletów, telewizorów. 1/2 godz dziennie wystarczy. Tak mają moje wnuki i ich koledzy w USA, nie narzekał." ...i w związku z nimi chciałbym włączyć się do dyskusji......

Skoro zwracasz się do mnie personalnie miło byłoby poznać Twoją godność, choćby tę internetową.
Z wielką przyjemnością opowiem o swoich nadzwyczaj uzdolnionych wnukach i o metodach wychowawczych ich rodziców.
O slumsach też możemy uciąć dyskurs, tych grajewskich, amerykańskich i nie tyko tych.
Zaznaczam, że j

Ja gloryfikuję USA??? W zestawieniu z podlaską Polską to rzeczywiście tak to można odbierać. Staram się być obiektywna, ale trzymam się zasady, że nie wypada, a wręcz nie można, pluć na kraj, który udzielił mi gościny na wiele lat.

Elo, proszę opamiętaj się. Nie przynoś już sobie wstydu. Zapewne są ludzie, którzy wiedzą kim jesteś, kto to ten Elo. Pewnie ubolewają i wstydzą się za Ciebie, bo na pewno nie śmieją się. Twoja postawa nie jest śmieszna. Moja refleksja "co my, jako społeczeństwo, możemy zrobić, żeby Ciebie "naprawić"?

To-Mrs. MTalaga. Co ty patrzysz dzieci w USA ze umieja jezdzic samochodem po autostadzie. U nas w Grajewie nie umieja bo ich nie ma. Za to mamy swietych kosciola ze dzieci zostaly wywiezione bez samochodow i autostad i nie wiadomo co sie z nimi dzieje. Wiesz ze gdzies dzwonia w kosciele tylko nie wiesz w ktorym. Pytam dlaczego nie widzisz co dzieje sie w Grajewie gdzie mieszkasz, USA znasz tylko z opowiadania od takich co pracowali przy MAPIE. A MTalaga tam pracowala i ma ta wnuki i wie co pisze. Dlatego nie chce zeby byly w Grajewie w tym zascianku PiSowsko=Koscielnym bez autostad, obwodnicy, dworca PKP i PKS oraz miejsc do parkowania. A gdzie pracowac ????.

Kaśka co za banialuki i deperacki belkot , czy ty tez masz wizje ?
To moze ty potrzebujesz jakies "renowacji "... kilku sprzymierzonych porowokatorow nazwasz spoleczenstwen od "napraw" ?

Kaziku- powinienes sie oswiadczyc "Kaśce", ona taka nieszczesliwa .

ehh i jak dzieci mają być "dobre" jeśli starsze pokolenia jedyne co potrafią to wykłócać się o głupoty albo drobnostki. Ludziom młodym i tym starszym brak jest miłości i miłosierdzia wobec siebie samych i innych. Patrzmy na innych sercem, jakby byli naszym odbiciem bez oceny bo często w innych ludziach boli nas to co sami ukrywamy w sobie...bądźcie jak rodzeństwo na które zawsze można liczyć

Pokolenie mefedronu i innych krysztalow... Bedziecie chowac swoje pociechy do konca zycia, bo do roboty to sie nie nada

W Polsce dzieci dostają telefony komórkowe już na pierwszą komunię. Rodzice nie zdają sobie sprawy z tego jak wielką krzywdę wyrządzają tym swoim dzieciom.
Mój wnuk z NYC (12 lat) dostał telefon w tym roku, kiedy wyjeżdżał na wakacje do Polski. I nie jest to chłopak zacofany umysłowo, przeciwnie, jest #1 na liście dyrektora szkoły. Nauka w tej szkole zaczyna się o 7:30, a kończy o 17, na przerwach dzieci grają w szachy.
?Mamo czy ty znasz taką szkołę?? - pyta mnie córka
(Powyższy komentarz nie jest próbą gloryfikacji Ameryki, co niektórzy mi zarzucają.)



Wielki poziom dyskusji, jeden "mystrz" napisał epopeję swego zycia i gdzieś sie zymył , bo zapewne już zakończył swoją, twróczość literacką z braku inwencji ...a inni rozprawiaja o "Hameryce" i genialnych wnukach -sprowadzając dyskusję na boczne tory ... a tematem jest patologia ( i jej przyczyny) występujac wsród dzieci i mlodzieży.

Każdy z nas, który chodził do szkoły zna co już kiedyś powiedział poeta " Takie będą rzeczypospolite jakie młodzieży chowanie" . Czyli jak wychowamy młodzież i dzieci, tak będziemy mieli. Pretensje proszę do siebie kierować. Moje dzieci są wychowane jak trzeba i są jak trzeba.

Dyskopolny. Co ciekawego napisales na temat patologi wytykajac innym "Hameryke". Tak jak robnia inni ze dzieci jezdza po autostradzie. A patologia rodzi sie z braku miejsc pracy, rodzice siedza na plusach i dzieci to widza, jak takie dziecko bedzie pracowac i gdzie jak nie ma gdzie i jak dojechac. Dziecko to widzi i tez bedzie szukac darmowych plusow, bo po co ma pracowac jak na niego pracuja inni.

"Chcę prawnej gwarancji godnej opieki dla naszych seniorów. Wsparcia medycznego, umożliwienia aktywności społecznej. Priorytetem powinien być spokój i bezpieczeństwo osób w podeszłym wieku" -
Jolanta Den.

P. "Adamie1" - życzymy wszelkiego dobra i dużo, dużo zdrowia :)

Mrs. MTalaga, nie będę wchodził z szan. Panią w dalszą dyskusję, ponieważ na samym już początku jej się Pani skompromitowała!
Nie wiem po co Pani tak krzyczy: "Ja gloryfikuję USA???"- zaprzeczając samej sobie ?
Przedstawiam dowód na moje jak to Pani szanowna nazwała zarzuty:
temat dyskusji: "Skarga na moderatora", "Alkohol w Orlenie"-proszę wrócić do tych dyskusji i przekonać się o tym fakcie !

Zadziwiasz mnie. Latasz po wszystkich postach i wyszukujesz gdzie się produkuje MTalaga.
Przykro mi, że to co piszę o USA Szanowny Pan odbiera jako jej gloryfikację, a mi się po prostu marzy Ameryka w Polsce: czystość, porządek, uprzejmość, uśmiech dla każdego, życzliwość, zamożność. Taka jest Ameryka stanu Connecticut, gdzie spędziłam ładnych parę lat.
Jest też Ameryka nowojorska, ale to już inna bajka. Nowy Jork nie jest wykładnią Ameryki.

.... nigdzie nie latałem , po prostu wiedziałem, że prawie wszedzie , gdzie się Pani szanowna udziela,goryfikuje Pani USA... teraz z reszta też.
Dla mnie USA, to sztuczny, palastykowy kraj o którym ja absolutnie nie marzę, bo to nie moja bajka. Zdecydowanie wole Europe !

Wprawdzie nie rozumiem co oznacza przymiotnik palastykowy, ale domyślam się, że jest to określenie pejoratywne.
Nie zgadzam się z tym, USA to nie lalka Barbie i Ken, to najpotężniejsza gospodarka świata, a PKB Nowego Jorku trzykrotnie przewyższa PKB Polski, ale masz prawo tak myśleć.
Szanowny Panie, w swoim życiu zwiedziłam bardzo wiele krajów i tych zamożnych i tych extremalnie biednych. Jeszcze raz powtórzę, że nie gloryfikuję Ameryki, ona właśnie taka jest: zamożna, mądra, dobrze zarządzana, uporządkowana.
Reasumując: powtórzę za Voltaire?m: nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale będę bronił do śmierci twego prawa do powiedzenia tego. (Czy jakoś tak, dobrze nie pamiętam)

Formulowicz chcesz zabłyszczeć inteligencją i elokwencją czepiasz się zdań wyrwanych z kontekstu (mam wrażenie że ich nie rozumiesz) a jak czytam twoje wypowiedzi to ciężko w nich o sens i logikę . Wygląda to jakby próba pokazania się jako ktoś mądry próba nieudana

r90, skad sie urwales niekumaty czlowieku? Nie wiem w jakim celu ingerujesz w cos , czego nie rozumiesz! Nie interesuja mnie twoje brednie ,ani bezsensowne wywody, wiec nie wiem po co sie wysilasz!
Przeczytaj swoje literackie banialuki klilka razy i zastanow sie nad sensem tego co napisales !
Reasumujac pragne poinformowc, ze mojej wypowiedzi nie skierowalem do ciebie i nie pytalem ciebie o zdanie !
Naucz sie stawiac znaki interpunkcjne mierny nauczacielu, a potem zacznij myslec logicznie i czytajac ze zrozumieniem , zanim zaczniesz innych tutaj szkolic!

dostosowałem się do twoich wypowiedzi, które nic nie wnosząc do rozmowy służą jedynie słownej zaczepce i przepychance ewentualnie dajesz upust swojemu ego

r90, co wniosly twoje wypowiedzi do poruszanego tematu ?
Nie musze sie przed toba tlmlaczyc i twoje nasaczone jadem prowokacyjne sugestie i nauki mam tam, gdzie plecy koncza swa szlachetna nazwe !
Zanim zaczniesz wytykac innym bledy i pouczac, musisz sie uprzednia upewnic, ze sam ich nie popelniasz !
Oto dowod twojej infantylnosci, kretynstwa i saczenia jadu: "r90
Poniedziałek, 16 Października 2023
rośnie liczba homoseksualistów i "dziwów natury" bo inaczej skąd takie poparcie lewicy....widzisz i nie grzmisz...reset cywilizacji przykre ale nieuniknione..."- zastanow sie nad tym debilnym tekstem , zanim znow tutaj kogos "ocenisz" w odpowiedni sposob !

widać że nie zrozumiałeś tej wypowiedzi którą cytujesz a r90 tylko szuka zaczepki na którą jak dziecko dajesz się łapać pozdrawiam

mało wiesz mniej rozumiesz ale fajnie łykasz haczyk :D pozdro

Formulowicz, zuwazylem , ze u ciebie inwencja i zasob w wypisywaniu debilizmow dobiegly konca. Coz tutaj mozna zrozumiec z tych twoich jakze ubogich poronionych, bezmyslnych zdawkowych banialukach oprawionych w bawlanskie hasla !
Naucz sie homofobiczny czlowieku wyrazac sie poprawnie w jezyku ojczystym i nie kompromituj sie prosze juz wiecej ,czyniac "sluszene " uwagi !

Haha śmieszysz mnie niezmiernie krasomówczy napinaczu :D uważaj bo żyłka ci pęknie od wypominana ludziom własnych błędów tzn. zwracasz uwagę na pisownie i interpunkcję sam jej nie pilnujesz i w każdej twojej wypowiedzi są błędy. Czekam na kolejne wypociny :D ciekawe jak wyglądasz łysiejący pokurcz w okularach ? zgadłem :D

r900000 nie chce mi sie juz prowadzic debilnej gadki-szmatki z jakims niedouczonym homofobem,ktory smieje sie z wlasnej glupoty. Nie zapraszalem ciebie do rozmowy czlowieczku , wiec nie wiem po co sie tutaj napinasz i produkujesz swoje fekalia literackie ! Sprobuj gdzie indziej sie wykazac , moze tam znajziesz odbiorcow na miare swoich aspiracji!

Panowie, kurtyna zapada. Koniec spektaklu. Dobranoc.

jak masz chęć możemy podebatować w cztery oczy :)

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.