Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
wpis
Dodano: 2014-05-07 15:44:51
Otwarto: 8187

Zeszyty uczniów

Przeglądam czasem zeszyt mego syna i łapię się za głowę że dzieci w ogóle brzydko piszą i niestarannie prowadza zeszyty. Zwracając synowi uwagę on mówi że Pani nie krzyczy za to. Za moich czasów zeszyt był szanowany a za brzydkie pisanie oj było było. Wiem że czasy mamy szybkie,dużo nauki ale zadam pytanie czy choć trochę zgadzacie się ze mną?
Jarek
Dodano: 2014-05-07 19:50:00
Zgadzam się z Tobą w zupełności.Syn od początku roku nie prowadził zeszytu z pewnego przedmiotu.Teraz zaczął przepisywać i na moje pytanie,czy pani rozczyta,to co napisał,odpowiedział"bez wniku"Jak to rozumieć?

mama
Dodano: 2014-05-07 20:18:00
Mam jeszcze małe dzieci ale już boje się co będzie jak pójdą do szkoły stworzenie gimnazjum było deilnym posunięciem ale to inny temat ogólnie przeraza mnie podejście dzieci do nauki i nauczycieli a poziom niektórych dzieci szokuje im się nawet zawodowki nie chce skończyć a Ci co się w nich uczą masakra słowo uczą jest tu w zasadzie nieporozumieniem powszechny debilizm panuje

obserwatorka
Dodano: 2014-05-07 21:14:00
Tak , zgadzam się , że tak było . Ale to wina tez rodziców, którzy często wobec nauczycieli maja pretensję, że ci wymagają Bóg wie czego - nawet starannego prowadzenia zeszytów! :D Więc załatwiają pociechom opinie z poradni o dysleksjach i dysgrafiach , żeby tylko ulżyć w uczniowskiej niedoli swoim dziatkom. A potem takich niechlujnych będziemy mieli urzędników.Ot co.

zuza
Dodano: 2014-05-07 22:11:00
gdyby bylo więcej takich rodziców jak Pani to świat byłby lepszy

Anna
Dodano: 2014-05-08 09:33:00
Troche to nie fer oczekiwac ,ze szkoła wszystko za nas załatwi.Prosze posadzic syna w sobote przy stole dac mu zeszyt i powiedziec ze ma przepisac caly zeszyt na nowo przez weekend .Zrobi to ? Jaki wplyw ma Pani na swoje dziecko? Jesli nie bedzie chciał i nie zrobi tego jak to świadczy o Pani jako rodzicu ? Co by było gdyby nauczycielka wziela takie wszystkie brzydkie zeszyty i kazala je przepisac .Jestem pewna ,ze znalazlby sie zaraz niezadowolony rodzic ,ktory zrobiłby z tego nauczycielce afere.Nauczyciele nie maja obecnie zadnych praw.Nie oczekujcie od nauczycieli ,ze beda mieli jakies wymagania wymagania wobec uczni ,jesli sami jako rodzice nie macie zadnych wymagan.

wpis
Dodano: 2014-05-08 12:44:00
Anno-właśnie ja mówię swemu dziecku ze piszesz brzydko a on a Pani nic nie mówi.Dlatego dobrze by było gdyby nauczyciel no nie wymuszał ale przynajmniej raz na jakiś czas powiedział-PISZ ŁADNIEJ.

uczennica
Dodano: 2014-05-08 13:07:00
Osobiście widziałam jak u mnie w szkole uczniowie traktowali zeszyty: były poobdzierane, pozaginane kartki, jakieś brudne. Sama co prawda nie mam zbyt ładnego pisma, ale zawsze się starałam i mój zeszyt był w okładce, miał odstępy między tematami itp. Ogólnie uważam, że był zadbany. W dużej mierze całe te dbanie o zeszyty zależy od rodziców dziecka no i charakteru dziecka. Rodzicie zawsze powtarzali mi, aby dbać o swoje rzeczy i tak mi zostało.

nowoczesna mama
Dodano: 2014-05-08 13:35:00
A ja uważam, że zeszyt służy przede wszystkim uczniowi i nauczycielowi nic do tego, jak jest prowadzony. Nauczyciel ma oceniać moje dziecko za wiedzę i umiejętności, a nie za estetykę zeszytu.

obserwator
Dodano: 2014-05-08 14:12:00
Uczniowie niczego dzisiaj nie szanują m.in. zeszytów i książek a minister chce wprowadzić elektroniczne odpowiedniki. Skoro obecnie zeszyt wygląda nie raz jak śmieć to jak się sprawdzi "elektroniczny zeszyt" przecież nikt nie będzie go nosił w pancernej obudowie. Swego czasu nawet ministrowi "zniszczył się laptop", a co dopiero dzieciakom może się przydarzyć.

Aga
Dodano: 2014-05-08 18:30:00
Do "nowoczesnej mamy" Wyobraź sobie ,że pismo i wygląd zeszytu też się ocenia. Jeśli jakiś nauczyciel tego nie robi, to chyba tylko dlatego, żeby nie zadzierać z rodzicami, bo ci NIESTETY coraz gorsi. A tak w ogóle to dzieci przychodzą do I klasy i nie potrafią trzymać nożyczek czy kredki. Ale posługiwać się "myszką" jak najbardziej!! A mądra minister chce wprowadzić laptopy!!!! Jeszcze trochę i niewielu będzie potrafiło cokolwiek napisać.

co za matka
Dodano: 2014-05-08 18:30:00
nowoczesna mamo-moze pomysl ze skoro twa córka prowadzi tak zeszyt to jak bedzie prowadzic sie w życiu

nowoczesna mama
Dodano: 2014-05-09 07:43:00
Spieszę uspokoić "zatroskanych". Moje dziecko (syn) kończy już renomowaną uczelnię. W dobie technologii komputerowych poradziło sobie na wszystkich etapach edukacji doskonale. Zapewniam, że brak akapitów, marginesów, odstępów i podkreśleń w notatkach w niczym mu nie przeszkodził.

Anna
Dodano: 2014-05-09 20:40:00
Masz racje nowoczesna mamo , po co "estetyka" do sprzątania ulic wystarczy wiedza jak machać miotła .Oczywiście trochę wyolbrzymiam , bo byc moze masz racje , bo byc moze Twojemu dziecku ta estetyka nigdy sie nie przyda , ale tego nie mozesz byc pewna ...

nowoczesna mama
Dodano: 2014-05-10 08:49:00
No to jeszcze raz zabieram głos. Zgadzam się, że warto wyegzekwować estetyczny zeszyt w przypadku, gdy dziecko niespecjalnie radzi sobie w szkole. Nie wnikam tu w przyczyny, bo wiemy, że mogą być rozmaite. Nie wszyscy są wszak uzdolnieni, utalentowani, mają wysoki iloraz inteligencji etc. W przypadku takich dzieci estetycznie prowadzony zeszyt może być ostatnią deską ratunku. Bo co robi litościwy nauczyciel, który nie chce postawić uczniowi jedynki na koniec roku szkolnego? Wszyscy chodziliśmy do szkoły i wiemy, że prosi wtedy właśnie o zeszyt. I jeśli potencjału intelektualnego brak, wiedzy też, to choć zeszyt niech będzie bez zarzutu.

studentka
Dodano: 2014-05-10 15:54:00
Ja nigdy pięknie nie pisałam chociaż się starałam żeby to jakoś wyglądało. Niektórzy nauczyciele zwracali na pismo uwagę ale co z tego. Pisałam brzydko ale i tak dobrze się uczyłam, skończyłam liceum z czerwonym paskiem tak jak i z resztą poprzednie szkoły - matura zdana bardzo dobrze i jestem na dobrych studiach. A niektóre koleżanki co pięknie pisały ledwo skończyły zawodówkę więc zajmijcie się lepiej to co ma wasze dziecko w głowie a nie jak zeszyty prowadzi.

własnie tak
Dodano: 2014-05-11 10:57:00
Ważne, zeby dziecko się rozczytało! Zeszyt jest dla dziecka nie dla nauczyciela. Nie traktujcie tego jak bóstwa- to tylko notatki potrzebne do nauczenia się. Jak dziecko jest tępe to i nawet z pięknie prowadzonego zeszytu nie nauczy się niczego..

airami
Dodano: 2014-05-11 14:18:00
Prowadzenie pięknie zeszytów nie świadczy o zdolnościach człowieka i tego jak poradzi sobie w dorosłym życiu. Ludzie nie kończą studiów a mają pracę i potrafią czegoś dorobić się. Inni prowadzili estetycznie zeszyty a później są bezrobotni. Proszę nie przywiązywać wagi do takich w sumie drobnostek. Osobiście stawiam na wiedzę, umiejętność szybkiego uczenia się, pewność siebie i łut szczęścia!!! :-)

obserwator
Dodano: 2014-05-12 10:13:00
Ciekawe czy ci wszyscy magistrowie, inżynierowie itp. którym w dzieciństwie nie przeszkadzał zeszyt flei, teraz po renomowanych uczelniach i znajomościach technik komputerowych raczą nas tak kwiecistymi pismami urzędowymi, sformułowaniami, wypowiedziami, że aby je zrozumieć należy niejednokrotnie zasięgnąć porady tłumacza z języka polskiego na polski zrozumiały, a nie raz i adwokata w sądzie.

uczennica
Dodano: 2014-05-12 16:31:00
Widzę, że dzisiejsze matki nie dostrzegają prawdziwych problemów dzieci i młodzieży, obchodzi ich tylko żeby zeszyty były piękne i możliwie najlepsze oceny. Zacznijcie najpierw ze swoimi dziećmi rozmawiać, bo sobie sprawy nie zdajecie jakie mogą mieć problemy, a nie jakiś durny zeszyt was tylko obchodzi. :((

airami
Dodano: 2014-05-13 13:36:00
uczennica: bardzo słuszna uwaga!!!

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: